to top

7 najważniejszych życiowych lekcji, jakich nauczyłam się w 2017

2017 był dla mnie przełomowy, taki rok, w którym wszystko przewraca się do góry nogami. Rok trudny, ale jednocześnie będący niezłą lekcją życia. Tyle zmian co w tamtym roku chyba nie dokonam przez całe życie. Można to śmiało nazwać życiową rewolucją, a najlepsze (lub najstraszniejsze) jest to,  ze te zmiany trwają nadal a zakończy je dopiero rok 2018.

 

Co takiego się wydarzyło w 2017?

  • na początku roku urodziłam dziecko
  • pod koniec ciąży ważyłam o 30 kilo więcej, w tym samym roku schudłam też 32 kilo
  • wróciłam po ośmiu latach z Irlandii do Polski
  • najpierw musiałam spakować cały swój  dobytek  w Irlandii  a później rozpakować to w Polsce. Spróbuj tego dokonać z płaczącym i nieodstawnym niemowlakiem
  • wysłałam mojego starszego syna do szkoły w Polsce – nigdy wcześniej nie chodził do polskiej szkoły i nie umiał pisać po polsku
  • z niemowlakiem pod pachą musiałam zająć się naszą budową, czyli przejąć cały nadzór, planowanie, kontrolowanie, urzędy, papierki i kasa.
  • rozprawiłam się z toksycznymi ludźmi
  • druga połowa roku to przystosowywanie się do życia w Polsce, bo po tych 8 latach pokochałam Irlandię.

Duże zmiany idą w parze z lepszym poznawaniem samego siebie i uczą życia.

 

Te najważniejsze lekcje, jakie dał mi 2017 rok to:

 

1  Wierz w ludzi, a dokładnie w swoich bliskich, oni w momencie próby nie zawiodą.

 

2  Nie bój się odrzucić tych, którzy zasługują na to, by być odrzuconym. Nie masz żadnego obowiązku przebywać wśród ludzi, przy których czujesz się źle

 

3  Nie myśl, ze nie dasz sobie z czymś rady. Jesteś zdolna przenosić góry, zawsze dasz sobie radę, w każdej sytuacji.

 

4  Gdy nie możesz znaleźć rozwiązania jakiegoś problemu, po prostu czekaj, a życie samo podsunie ci rozwiązanie.

 

5  Mniejsza ilość rzeczy materialnych sprawia, że człowiek jest szczęśliwszy. Nie zagracaj swojego życia. Czy wiesz, ze gdybyś miała się przeprowadzić gdzieś daleko, nie zabrałabyś jednej trzeciej tego co masz wokół siebie? Uznałabyś te rzeczy za niepotrzebne.

 

6  Być miłą i uprzejmą, tak po prostu, dla pani w sklepie, dla sąsiadki, dla innej mamy na placu zabaw. Dawaj innym uśmiech, a on wróci do ciebie.

 

7  Nie być perfekcyjną we wszystkim. Skup się na trzech rzeczach w których chcesz być dobra, resztą nie zawracaj sobie zbytnio głowy.

 

Zamiast robić plany i cele na 2018 postanowiłam skupić się na tych 7 lekcjach z 2017, aby być pewną, że wcielam je w życie. To są cholernie dobre lekcje.

 

A ty czego nauczyłaś się w 2017?

 

Nie chcesz przegapić kolejnych wpisów lub zwyczajnie podobał ci się ten post to:

lub polub i udostępnij ten post.

BeataAnna

Be Inspired. Be Brave.

Leave a Comment

Close